REAIS · Real Estate AI System
Instalujesz u siebie system sztucznej inteligencji, który prowadzi Twoje inwestycje. Wirtualni pracownicy wyszukują oferty, liczą cenę graniczną, sprawdzają dokumenty, pilnują budżetu remontu i porządkują korespondencję. Przekazują sobie pracę i oddają Ci wynik. Decyzję podejmujesz Ty.
Obejrzyj nagranie webinaru5 wirtualnych dyrektorów analizuje inwestycję · 91 min
Dlaczego to powstało
Ogłoszenia przeglądane wieczorami. Kalkulacja liczona na oko, bo trzeba było zdążyć przed kimś innym. Umowa przeczytana po łebkach. Remont pilnowany na WhatsAppie. Maile, na które ktoś czeka trzeci dzień.
To nie jest problem wiedzy. To jest problem przepustowości. Jesteś jeden. A rzetelna analiza jednej oferty (do momentu, w którym wiesz, ile wolno za nią zapłacić) to kilka godzin pracy, z czego większość to przepisywanie tych samych danych z miejsca w miejsce.
I najdroższe: oferty, które odpadłyby przy biurku, odpadają dopiero na oględzinach, po przejechaniu stu kilometrów.
Jak to działa
Nie kupujesz dostępu do aplikacji. Budujesz u siebie środowisko pracy, w którym każdy etap analizy ma swojego odpowiedzialnego.
Każde stanowisko ma napisaną instrukcję operacyjną: za co odpowiada, z jakich źródeł wolno mu korzystać, w jakim formacie oddaje wynik i, co ważniejsze, czego robić mu nie wolno. Liczba bez źródła nie przechodzi dalej. Pozycja bez wyceny dostaje etykietę „do wyceny”, nigdy zero.
Wynik jednego dyrektora jest wsadem dla następnego. Cena wyjścia idzie do finansów, granica opłacalności do deal checku, lista braków do asystenta oględzin, raport z oględzin do remontu, a nowy budżet remontu wraca do finansów i przesuwa granicę. Na końcu dostajesz jedną stronę z decyzją do podjęcia.
Kadra
Każdy ma jedno zadanie i jedną odpowiedzialność. Poniżej dokładnie to, co zrobili na mieszkaniu przy Przędzalnianej w Łodzi, w tej kolejności.
Prawdziwy deal. Prawdziwa decyzja.
Dwa pokoje w Łodzi, 45,3 m², wielka płyta, do remontu. Oferta z rynku, nie przykład z podręcznika. Sześć przejść przez biuro, każda liczba ze źródłem.
Pierwsze przejście przepuściło tę ofertę. Dopiero kosztorys remontu (z czego 74 000 zł nadal czekało na oferty wykonawców) przesunął granicę i zamknął sprawę.
I właśnie po to jest cyfrowe biuro. Nie tylko po to, żeby znaleźć to, co warto kupić. Także po to, żeby zatrzymać Cię przed dealem, który nie mieści się w Twoim modelu.
Zanim zdecydujesz
Na jednym mieszkaniu z Łodzi pokazuję, jak stanowiska przekazują sobie dane: od ogłoszenia, przez cenę wyjścia i granicę opłacalności, aż po moment, w którym system sam zatrzymuje projekt i każe wrócić do kalkulacji. Masz dwie drogi.
Pełny zapis ostatniego webinaru: 91 minut. Na jednym prawdziwym mieszkaniu z Łodzi pięciu cyfrowych dyrektorów przechodzi całą drogę: od ceny ofertowej, przez granicę opłacalności, po moment, w którym system zatrzymuje projekt. Na końcu pada decyzja: kupujemy albo odpuszczamy.
Obejrzyj nagranie z 17.09Webinary prowadzę cyklicznie, a systemy wsparcia dla przedsiębiorców i inwestorów rozwijamy na bieżąco. Na każdym kolejnym spotkaniu pokazuję, co doszło. Warto oglądać, żeby być na bieżąco. Zostaw kontakt, a dam znać, kiedy rusza następny, razem z linkiem do transmisji.
Powiadom mnie o terminieTo webinar dla zaawansowanych, dla osób, które znają już proces inwestowania i analizują własne okazje.
Damy znać, kiedy rusza kolejny webinar, razem z linkiem do transmisji.
Przez całą inwestycję
Praca nie kończy się na decyzji o zakupie.
Co zależy od Twoich narzędzi. Obsługa poczty, SMS-ów, CRM-u i monitoringu ogłoszeń jest możliwa do skonfigurowania w zależności od Twoich kont, dostawców i integracji. Zakres ustalamy przy diagnozie przed startem. Program wymaga własnej subskrypcji modelu językowego; jej koszt nie jest objęty ceną.
Co się zmienia w tygodniu pracy
Czego tu nie napiszę: ile zarobisz. To zależy od rynku i od Ciebie, a każdy, kto obiecuje konkretną kwotę, opowiada bajki.
Kadra biura
Każde ma własną instrukcję operacyjną: Master Prompt. Razem to ponad ćwierć miliona znaków procedur, zakazów i formatów wyniku.
Uczciwie o zakresie. REAIS nie jest zamkniętą aplikacją do nauczenia się ani gotowym CRM-em w abonamencie. W programie budujemy Twoje środowisko pracy i procesy dopasowane do narzędzi, których faktycznie używasz. Obsługa poczty, SMS-ów, CRM-u i monitoringu ogłoszeń jest możliwa do skonfigurowania zależnie od Twoich narzędzi, kont i dostępnych integracji. Zakres ustalamy przy diagnozie przed startem. Stanowiska oznaczone jako „w budowie” powstają w ramach rozwoju systemu i nie są częścią dzisiejszej dostawy.
Co wchodzi w pakiet
Program dzieli się na trzy rzeczy: narzędzia, które dostajesz gotowe, środowisko, które budujesz u siebie, i opiekę po dniu stacjonarnym.
Co jest zależne od Twoich narzędzi. Obsługa poczty, SMS-ów, CRM-u i monitoringu ogłoszeń konfigurujemy w oparciu o narzędzia, konta i integracje, które faktycznie masz. Zakres ustalamy przy diagnozie przed startem. Program wymaga własnej subskrypcji modelu językowego; jej koszt nie jest objęty ceną. Pozycje oznaczone kółkiem powstają w ramach rozwoju systemu i nie są częścią dzisiejszej dostawy.
Po nieruchomościach
Na programie instalujesz środowisko na własnym komputerze i uczysz się metody: jak opisać zadanie, żeby stanowisko AI wykonywało je powtarzalnie. Nieruchomości są pierwszym obszarem, w którym je uruchamiasz. Ta sama metoda działa na wszystkim, co robisz co tydzień.
Mówisz, co ma się dziać, na jakich danych i gdzie jest granica. Z tego powstaje instrukcja operacyjna, taka sama jak dziewięć, które dostajesz gotowe. Po programie robisz to sam, a system zna już Twoją firmę, Twoje pliki i Twój sposób pracy, więc każde następne stanowisko powstaje szybciej niż poprzednie.
Na czym to stoi. Środowisko pracuje na Twoim komputerze i na Twoich kontach: dane zostają u Ciebie. Zakres podłączeń ustalamy przy diagnozie, w oparciu o narzędzia, z których faktycznie korzystasz. Wiadomości do innych osób wychodzą według reguł, które sam ustawiasz. Decyzje pozostają Twoje.
W cenie edycji założycielskiej
Cena obejmuje całe wdrożenie: przygotowanie, dzień stacjonarny i trzy laboratoria. Poniżej to, co wchodzi do niego dodatkowo: gotowe narzędzia, szablony i opieka, które zostają u Ciebie.
Ten sam, który oceniał mieszkanie przy Przędzalnianej. Pełna procedura oceny konkretnej oferty: źródła, zakazy, format wyniku i werdykt. Dostajesz go na starcie, przed dniem stacjonarnym.
Działające, opublikowane narzędzie. Liczysz na nim własną ofertę już w pierwszym laboratorium. Dostęp przez 12 miesięcy.
Profil Inwestora AI, karta inwestycji, tygodniowy przegląd projektów oraz checklisty na oględziny i na dokumenty. Zaczynasz od gotowej struktury, nie od pustej kartki.
W dniu stacjonarnym, poza prowadzącym. Konfiguracja własnego środowiska potrafi zatrzymać wdrożenie, dlatego tego dnia uruchamiamy je z Tobą na Twoim komputerze.
Dziewięć kolejnych jest w budowie. Gdy wchodzą do systemu, dostajesz je w ramach tego samego 12-miesięcznego dostępu.
Pełne zapisy wieczorów, w których biuro przechodzi przez realną ofertę, od ogłoszenia po werdykt. Najświeższe jest z 17 września i trwa 91 minut. Obejrzyj teraz.
Co to znaczy „dostęp 12 miesięcy”. Tyle trwa dostęp do narzędzi i materiałów organizatora. Profil Inwestora AI, dokumenty z laboratoriów i całe środowisko, które zbudujesz u siebie, zostają Twoje bez ograniczenia czasowego i działają po programie bez naszego udziału.
Jak przebiega wdrożenie
To nie jest kurs do obejrzenia. Przez cały program pracujesz na jednej swojej nieruchomości albo aktywnym projekcie. I to jest warunek udziału.
| L1 | Wyszukiwanie ofert, screening i kalkulacja inwestycji |
| L2 | Remont i dokumenty: zakres, budżet, umowy |
| L3 | Prowadzenie realizacji i sprzedaż inwestycji |
Grupa
A tego nie da się zrobić na sali dla dwudziestu osób, bo przy dwudziestu mówię ja, a Wy notujecie.
Przy czterech siadam przy Twoim komputerze, z Twoją ofertą, i zostaję tam, aż zadziała. Tak samo prowadzę warsztaty stacjonarne od lat: na ostatnim szkoleniu każdemu uczestnikowi poświęciłem osobno cztery godziny.
Grupa rusza, gdy zbiorą się dwie osoby z jednego miasta. Nie czekasz, aż uzbiera się komplet. Dwie osoby to już edycja. Miasto i termin ustalamy wspólnie: Warszawa, Gdańsk, Kraków, Szczecin, Poznań albo Łódź. Przyjeżdżamy tam, gdzie się zbierzecie.
Znasz kogoś, kto też inwestuje? Dwie osoby z jednego miasta to gotowa grupa: zgłoście się razem, a termin ustalamy pod Was. Wspólnik wchodzi za połowę ceny, 950 zł.
Dla kogo
Dla kogo nie
Wolę stracić sprzedaż niż mieć uczestnika, który się będzie męczył. Fundamenty zbudujesz najpierw tutaj: flipai.pl.
Kto to prowadzi
Inwestor, autor książek o flipowaniu, twórca własnej marki edukacyjnej. Na rynku nieruchomości od 2005 roku, marka działa od 2015. Społeczność liczy ponad 2 000 osób, z grupami w każdym mieście wojewódzkim.
Nie z internetu. Master Prompty powstały na własnych transakcjach i były wielokrotnie poprawiane, razem ponad ćwierć miliona znaków procedur, źródeł i zakazów. Jedna dyspozycja ma ponad tysiąc linii.
Na webinarze 10 września cały proces przeszedł przez prawdziwą ofertę na oczach ponad stu osób oglądających na żywo, z otwartymi instrukcjami każdego stanowiska.
Edycja założycielska
Jednorazowo albo dwie raty po 950 zł, bez dopłaty za rozłożenie.
Najniższa cena z 30 dni przed obniżką: 3 900 zł.
Program startuje konsultacją online do 7 dni od zakupu. Od niej liczy się realizacja. Przy płatności ratalnej druga rata po 30 dniach. Zasady odstąpienia opisuje regulamin sprzedaży.
Przechodzisz do bezpiecznej płatności PayU. Do wyboru: 1 900 zł jednorazowo albo pierwsza rata 950 zł.
Jedna cena za całą edycję. Bez pakietów i bez wersji VIP: wszystko z sekcji „w cenie” dostaje każdy uczestnik. Koszty dojazdu i pobytu na dniu stacjonarnym po stronie uczestnika. Program wymaga własnej subskrypcji modelu językowego.
Formularz, potem krótka rozmowa. Pytam o projekt, doświadczenie i sprzęt. Zgłoszenie nie jest jeszcze zobowiązaniem.
Pytania, które padają najczęściej
Nie. Nie ma tu ani jednej linijki kodu. Jest natomiast konfiguracja, i właśnie dlatego dzień stacjonarny jest stacjonarny. Siedzisz ze swoim laptopem, a na sali poza prowadzącym są dwie osoby wsparcia technicznego.
Nie. Dostajesz uruchomione u siebie środowisko pracy i procesy dopasowane do narzędzi, których używasz. Część integracji (poczta, SMS, CRM, monitoring ogłoszeń) jest możliwa do skonfigurowania w zależności od Twoich kont i dostawców. Zakres ustalamy przy diagnozie przed startem.
Nie i nie powinno. System liczy, porządkuje i pokazuje, czego brakuje. Decyzja o ofercie, negocjacjach i podpisie zostaje po Twojej stronie. Każde stanowisko ma wpisaną listę tego, czego robić mu nie wolno, łącznie z zakazem podawania liczb bez źródła.
Nie. Analityk prawny porządkuje dokumenty i wypisuje ryzyka, a komplet trafia do prawnika albo notariusza. Asystent oględzin nie jest inspektorem, elektrykiem ani konstruktorem i żadnego z nich nie udaje.
Nie powiem Wam, ile zarobicie. To zależy od rynku i od Was, a każdy, kto obiecuje konkretną kwotę, opowiada bajki. Powiem co innego: przy zysku rzędu trzydziestu tysięcy pomyłka o dwadzieścia zabiera dwie trzecie wyniku. Jedna taka pomyłka mniej i program się zwraca.
Od dwóch do czterech. To nie jest sztuczne ograniczanie miejsc. Przy takiej liczbie da się usiąść z każdym osobno, przy jego komputerze i jego ofercie, i doprowadzić do momentu, w którym system u niego działa. Grupa rusza, gdy zbiorą się co najmniej dwie osoby z jednego miasta.
Tak, i mówię o tym wprost, zanim ktokolwiek wpłaci pieniądze. Cena programu obejmuje wdrożenie, nie obejmuje narzędzi, na których pracujesz. Modele AI, automatyzacje i część integracji rozliczają się we własnych abonamentach albo za faktyczne użycie, a ich wysokość zależy od środowiska, które zbudujesz, i od tego, ile analiz naprawdę robisz. Konkretny zakres i związane z nim koszty ustalamy przy diagnozie przed startem: wtedy wiadomo, czego potrzebujesz, a czego nie.
To nie jest jeden program, który się włącza. To środowisko pracy: stanowiska z własnymi instrukcjami operacyjnymi, ustalony przepływ danych między nimi i (zależnie od potrzeb) połączenia z pocztą, CRM-em czy SMS-ami. Dlatego nie sprzedaję dostępu do aplikacji, tylko wdrożenie u Ciebie. Dobór konkretnych narzędzi jest częścią diagnozy, bo zależy od tego, czym już pracujesz i na czym Ci zależy.
Nie powiem Ci, że dane są całkowicie bezpieczne. Nikt uczciwy tego nie powie. Powiem, co robimy: przy wdrożeniu ustalamy, które dane naprawdę muszą trafić do modelu, które da się zanonimizować i jakie uprawnienia dostają integracje. Dane wrażliwe nie powinny wędrować automatycznie, bez świadomej decyzji i konfiguracji. To jest osobny punkt dnia stacjonarnego, a nie uwaga na marginesie.
Termin i miasto ustalamy z grupą po jej skompletowaniu. Przy zgłoszeniu wskazujesz preferowane miasto, a my wracamy z propozycją terminu.
Środowisko, które zbudujesz, jest Twoje i pracujesz w nim tak, jak pracujesz w firmie. Na program przyjmujemy zgłoszenia imienne, ale wspólnik wchodzi za połowę ceny, 950 zł. Przyjeżdżacie we dwoje, pracujecie na tym samym projekcie i obaj wychodzicie z uruchomionym środowiskiem. To jest też najprostszy sposób, żeby ruszyć: dwie osoby z jednego miasta to już gotowa grupa.
Bo dzień stacjonarny odbywa się w mieście grupy i przyjeżdżamy do Was we trzech: prowadzący i dwie osoby wsparcia technicznego. Przy jednej osobie to nie ma sensu ekonomicznego, przy dwóch już ma. Górna granica to cztery, bo przy piątej przestaję zdążyć usiąść z każdym osobno.
Zaczynamy od diagnozy online: sprawdzamy, czym pracujesz, co masz podpięte i którą ofertę bierzemy na warsztat. Potem dzień stacjonarny: osiem godzin, podczas których na Twoim komputerze powstaje Profil Inwestora AI, uruchamiają się stanowiska i przechodzi przez nie Twoja pierwsza analiza. Dalej trzy laboratoria, każde kończące się gotowym dokumentem.
Trzy, i mówię o nich przed wpłatą. Po pierwsze, to nie jest aplikacja, którą się włącza; to środowisko, które trzeba skonfigurować i utrzymać. Po drugie, część integracji zależy od Twoich kont i dostawców; nie każda poczta, nie każdy CRM i nie każdy portal dadzą się podłączyć tak samo. Po trzecie, model językowy rozliczasz we własnym abonamencie, a jego koszt zależy od tego, ile analiz naprawdę robisz. Zakres i koszty ustalamy przy diagnozie, zanim cokolwiek zapłacisz.