REAIS · Real Estate AI System
Instalujesz u siebie system sztucznej inteligencji, który prowadzi Twoje inwestycje. Wirtualni pracownicy wyszukują oferty, liczą cenę graniczną, sprawdzają dokumenty, pilnują budżetu remontu i porządkują korespondencję. Przekazują sobie pracę i oddają Ci wynik. Decyzję podejmujesz Ty.
Tak wygląda biuro przy pracy nad jedną ofertą
Dlaczego to powstało
Ogłoszenia przeglądane wieczorami. Kalkulacja liczona na oko. Umowa czytana po łebkach, bo trzeba było zdążyć przed kimś innym. Remont pilnowany na WhatsAppie. Maile, na które ktoś czeka trzeci dzień.
To nie jest problem wiedzy. To jest problem przepustowości.
Jesteś jeden. A analiza jednej oferty do momentu, w którym wiadomo, ile wolno za nią zapłacić, to kilka godzin pracy — z czego większość to przepisywanie danych z miejsca w miejsce.
Co dostajesz po wdrożeniu
Każde stanowisko ma zakres odpowiedzialności, źródła, z których wolno mu korzystać, i listę tego, czego robić mu nie wolno.
To nie jest paczka promptów. To jest biuro, które przekazuje sobie pracę — a Ty podejmujesz decyzje.
Kadra biura
Każde ma własną instrukcję operacyjną — Master Prompt WIWN®. Razem to ponad ćwierć miliona znaków procedur, zakazów i formatów wyniku.
Każde stanowisko otwierasz jednym kliknięciem: po lewej cała kadra, po prawej jego dyspozycja — 1014 linii instrukcji, procedura, źródła i lista zakazów.
Uczciwie o zakresie. REAIS nie jest zamkniętą aplikacją do nauczenia się ani gotowym CRM-em w abonamencie. W programie budujemy Twoje środowisko pracy i procesy dopasowane do narzędzi, których faktycznie używasz. Obsługa poczty, SMS-ów, CRM-u i monitoringu ogłoszeń jest możliwa do skonfigurowania zależnie od Twoich narzędzi, kont i dostępnych integracji — zakres ustalamy przy diagnozie przed startem. Stanowiska oznaczone jako „w budowie” powstają w ramach rozwoju systemu i nie są częścią dzisiejszej dostawy.
Co uruchamiamy podczas wdrożenia
Poniżej pełna lista tego, co budujemy i konfigurujemy razem z Tobą — na Twoim komputerze, w Twoich narzędziach, na Twoich danych.
Nie przeglądasz każdej oferty ręcznie. Biuro najpierw odsiewa, a Ty dostajesz te, które zasługują na Twój czas.
Liczby są policzone, zanim usiądziesz do negocjacji — i przeliczają się same, gdy dochodzi nowy koszt.
Zamiast zaczynać od pustej kartki, dostajesz gotowy draft do swojej decyzji.
Nie pamiętasz w głowie, komu miałeś oddzwonić. System odkłada informację i pilnuje następnego kroku.
Mamy gotowy produkt — teraz trzeba go dobrze sprzedać.
To jest lista rzeczy, które po programie istnieją na Twoim komputerze i działają dalej bez nas.
Nie przekopujesz dziesiątek maili i nie otwierasz dwustu ogłoszeń. Dostajesz informację: te osoby wymagają Twojej reakcji, do tych trzeba zadzwonić, a dla kolejnych system przygotował draft odpowiedzi. Obok leży krótka lista ofert, które przeszły Twoje kryteria, z policzoną ceną graniczną i wskazaniem, czego w nich brakuje.
Siadasz do decyzji, nie do przepisywania danych.
Cykliczne sprawdzanie skrzynki — na przykład co godzinę albo co trzy godziny — jest możliwe do skonfigurowania, ale zależy od tego, jakiej poczty i jakiej automatyzacji używasz. Częstotliwość ustalamy przy diagnozie, po sprawdzeniu, co Twoje narzędzia realnie obsługują. To samo dotyczy wysyłki SMS i zapisu do CRM — konfigurujemy proces w narzędziu, które masz, a nie sprzedajemy osobnej aplikacji.
Co wchodzi w pakiet
Program dzieli się na trzy rzeczy: narzędzia, które dostajesz gotowe, środowisko, które budujesz u siebie, i opiekę po dniu stacjonarnym.
Co jest zależne od Twoich narzędzi. Obsługa poczty, SMS-ów, CRM-u i monitoringu ogłoszeń konfigurujemy w oparciu o narzędzia, konta i integracje, które faktycznie masz — zakres ustalamy przy diagnozie przed startem. Program wymaga własnej subskrypcji modelu językowego; jej koszt nie jest objęty ceną. Pozycje oznaczone kółkiem powstają w ramach rozwoju systemu i nie są częścią dzisiejszej dostawy.
Jak przebiega wdrożenie
To nie jest kurs do obejrzenia. Przez cały program pracujesz na jednej swojej nieruchomości albo aktywnym projekcie — i to jest warunek udziału.
| L1 | Wyszukiwanie i screening ofert |
| L2 | Kalkulacja inwestycji i wycena wyjścia |
| L3 | Remont — zakres, budżet, kontrola |
| L4 | Dokumenty i umowy |
| L5 | Prowadzenie realizacji |
| L6 | Sprzedaż i domknięcie inwestycji |
Tyle, żeby przejść z każdym po kolei — przy jego komputerze, na jego ofercie. Z dnia stacjonarnego masz wyjść z uruchomionym systemem, a nie z notatkami, a tego nie da się zrobić na sali dla dwudziestu osób.
Miasto i termin ustalamy z grupą — Warszawa, Gdańsk, Kraków, Szczecin, Poznań albo Łódź. Przyjeżdżamy tam, gdzie się zbierzecie.
Dla kogo
Dla kogo nie
Wolę stracić sprzedaż niż mieć uczestnika, który się będzie męczył. Fundamenty zbudujesz najpierw tutaj: szkolenie.warsztatyznieruchomosci.pl.
Prawdziwy deal. Prawdziwa decyzja.
Dwa pokoje w Łodzi, 45,3 m², wielka płyta, do remontu. Oferta z rynku, nie przykład z podręcznika. Sześć przejść przez biuro, każda liczba ze źródłem.
I właśnie po to jest cyfrowe biuro. Nie tylko po to, żeby znaleźć to, co warto kupić. Także po to, żeby zatrzymać Cię przed dealem, który nie mieści się w Twoim modelu.
Edycja założycielska
Jednorazowo albo dwie raty po 1 950 zł — bez dopłaty za rozłożenie. Zakładana cena kolejnej edycji po walidacji programu: 4 900 zł.
Program startuje konsultacją online do 7 dni od zakupu — od niej liczy się realizacja. Przy płatności ratalnej druga rata po 30 dniach. Zasady odstąpienia opisuje regulamin sprzedaży.
Jedna oferta. Bez pakietów, bez wersji VIP, bez bonusów doklejanych na siłę. Koszty dojazdu i pobytu na dniu stacjonarnym po stronie uczestnika. Program wymaga własnej subskrypcji modelu językowego.
Formularz, potem krótka rozmowa. Pytam o projekt, doświadczenie i sprzęt. Zgłoszenie nie jest jeszcze zobowiązaniem.
Zanim zdecydujesz
Na jednym mieszkaniu z Łodzi pokazuję, jak stanowiska przekazują sobie dane: od ogłoszenia, przez cenę wyjścia i granicę opłacalności, aż po moment, w którym system sam zatrzymuje projekt i każe wrócić do kalkulacji. Na transmisji 10 września było 120 osób jednocześnie, a nagranie obejrzało do tej pory 370 osób. Masz dwie drogi.
Kolejny webinar: niedziela 13 września, godz. 20:30. Pokażę, jak podnieść produktywność w nieruchomościach i podejmować lepsze decyzje przy pomocy sztucznej inteligencji. Na żywo możesz zadawać pytania — o konkretną nieruchomość, o liczby, o to, czego system nie zrobi. Link do transmisji wyślemy SMS-em oraz mailem. Udział bezpłatny.
Zapisz się — niedziela 20:30Nie chcesz czekać? Obejrzyj zapis z czwartku 10 września. Na jednym prawdziwym mieszkaniu — od ceny ofertowej po kosztorys remontu — liczy je pięciu cyfrowych specjalistów. Na końcu pada decyzja: kupujemy albo odpuszczamy. Ta sama analiza, bez możliwości zadawania pytań na żywo.
Obejrzyj nagranie z 10.09To webinar dla zaawansowanych — dla osób, które znają już proces inwestowania i analizują własne okazje.
Niedziela 13 września, 20:30. Wyślemy link i przypomnienie.
Pytania, które padają najczęściej
Nie. Nie ma tu ani jednej linijki kodu. Jest natomiast konfiguracja — i właśnie dlatego dzień stacjonarny jest stacjonarny. Siedzisz ze swoim laptopem, a na sali poza prowadzącym są dwie osoby wsparcia technicznego.
Nie. Dostajesz uruchomione u siebie środowisko pracy i procesy dopasowane do narzędzi, których używasz. Część integracji — poczta, SMS, CRM, monitoring ogłoszeń — jest możliwa do skonfigurowania w zależności od Twoich kont i dostawców. Zakres ustalamy przy diagnozie przed startem.
Nie i nie powinno. System liczy, porządkuje i pokazuje, czego brakuje. Decyzja o ofercie, negocjacjach i podpisie zostaje po Twojej stronie. Każde stanowisko ma wpisaną listę tego, czego robić mu nie wolno — łącznie z zakazem podawania liczb bez źródła.
Nie. Analityk prawny porządkuje dokumenty i wypisuje ryzyka, a komplet trafia do prawnika albo notariusza. Asystent oględzin nie jest inspektorem, elektrykiem ani konstruktorem i żadnego z nich nie udaje.
Nie powiem Wam, ile zarobicie — to zależy od rynku i od Was, a każdy, kto obiecuje konkretną kwotę, opowiada bajki. Powiem co innego: przy zysku rzędu trzydziestu tysięcy pomyłka o dwadzieścia zabiera dwie trzecie wyniku. Jedna taka pomyłka mniej i program się zwraca.
Od dwóch do czterech. To nie jest sztuczne ograniczanie miejsc — przy takiej liczbie da się usiąść z każdym osobno, przy jego komputerze i jego ofercie, i doprowadzić do momentu, w którym system u niego działa. Grupa rusza, gdy zbiorą się co najmniej dwie osoby z jednego miasta.
Tak — i mówię o tym wprost, zanim ktokolwiek wpłaci pieniądze. Cena programu obejmuje wdrożenie, nie obejmuje narzędzi, na których pracujesz. Modele AI, automatyzacje i część integracji rozliczają się we własnych abonamentach albo za faktyczne użycie, a ich wysokość zależy od środowiska, które zbudujesz, i od tego, ile analiz naprawdę robisz. Konkretny zakres i związane z nim koszty ustalamy przy diagnozie przed startem — wtedy wiadomo, czego potrzebujesz, a czego nie.
To nie jest jeden program, który się włącza. To środowisko pracy: stanowiska z własnymi instrukcjami operacyjnymi, ustalony przepływ danych między nimi i — zależnie od potrzeb — połączenia z pocztą, CRM-em czy SMS-ami. Dlatego nie sprzedaję dostępu do aplikacji, tylko wdrożenie u Ciebie. Dobór konkretnych narzędzi jest częścią diagnozy, bo zależy od tego, czym już pracujesz i na czym Ci zależy.
Nie powiem Ci, że dane są całkowicie bezpieczne — nikt uczciwy tego nie powie. Powiem, co robimy: przy wdrożeniu ustalamy, które dane naprawdę muszą trafić do modelu, które da się zanonimizować i jakie uprawnienia dostają integracje. Dane wrażliwe nie powinny wędrować automatycznie, bez świadomej decyzji i konfiguracji. To jest osobny punkt dnia stacjonarnego, a nie uwaga na marginesie.
Termin i miasto ustalamy z grupą po jej skompletowaniu. Przy zgłoszeniu wskazujesz preferowane miasto, a my wracamy z propozycją terminu.